List ks. generała Silvano Marisy MS z okazji 166. rocznicy objawienia Matki Bożej w La Salette

Jeżeli się nawrócą,
kamienie i skały zamienią się w sterty zboża,
a ziemniaki same się zasadzą”

 

Drodzy Współbracia,

Z okazji 166. rocznicy objawienia, wydarzenia które dało początek naszemu zgromadzeniu, z radością przesyłam Wam zarówno w imieniu własnym, jak i rady generalnej, szczere i głębokie życzenia szczęśliwego święta naszej Patronki.

Stało się już tradycją zgromadzenia, że z tej okazji generał wysyła krótką refleksję związaną z naszą duchowością i propozycję sposobu wprowadzenia jej do codziennego życia. Czynię to z przyjemnością w nadziei, że mogę oddać małą przysługę wszystkim, którzy niejednokrotnie pozostając anonimowi, starają się każdego dnia czy to radośnie, czy w ciszy serca powtarzać swoje osobiste „tak” wobec Bożego planu w swoim życiu.

Od czasu wyboru na przełożonego generalnego 24 kwietnia tego roku – co zaakceptowałem z niepokojem i strachem, że nie jestem zdolny do podjęcia mandatu zaufania danego mi przez kapitułę – zadawałem sobie proste, lecz istotne i fundamentalne pytanie: „Jakie są wymagania wobec mnie i nowej rady generalnej oraz w jaki sposób będziemy zdolni do podjęcia się tej służby?” Odpowiedź, jak pewnie się domyślacie, nie jest tak prosta i oczywista. Niemniej jednak, z pomocą mojej rady, dołożę wszelkich starań, by stać się animatorem zgromadzenia w duchu naszych konstytucji, ze świadomością, że jestem podtrzymywany przez wasze braterskie zrozumienie i codzienną modlitwę.

W obradach kapituły pojawiło się pragnienie i wola ponownego odkrycia naszej tożsamości saletyńskiej w świetle słów Pięknej Pani. Zapragnęliśmy umocnienia więzów przynależności do międzynarodowej i wielokulturowej rodziny zakonnej, wezwanej do szerzenia orędzia pojednania w Kościele i w świecie współczesnym. To podstawowe wezwanie daje nadzieję i ufność, a oparte jest na prawdzie, że Jezus jest Bogiem miłości bogatym w miłosierdzie, gotowym zawsze do przyjęcia i przebaczenia.

 

WIZJA KAPITUŁY

Wszystko to, co do tej pory napisałem dobrze wyraża tekst wypracowany przez kapitułę w pierwszym dniu obrad, zatytułowany: „Nasza wizja wspólnoty zjednoczonej i obdarowanej”. Nawet jeżeli to stwierdzenie jest już zawarte w naszej „Regule życia”, to jednak kapituła odczytuje je jako okazję do zwrócenia na nowo uwagi na niektóre stwierdzenia podkreślające wartości fundamentalne, które są niezaprzeczalne, i na których bazuje nasza konsekracja zakonna i nasza misja:

  • wszystko rozpoczyna się z Chrystusem, centrum i regułą naszego życia (K 7);

  • ze względu na Chrystusa, my, jako wspólnota, ubogacona przez różnorodność i wielokulturowość członków, i we współpracy ze świeckimi, poświęcamy się posłudze pojednania w świetle orędzia Pięknej Pani;

  • jesteśmy szczególnie wrażliwi na znaki czasu, poprzez które dostrzegamy Boży wzór dla nas, dla Kościoła i dla świata;

  • w naszej posłudze wybieramy opcję preferencyjną na rzecz ubogich, mając zawsze na uwadze wymogi sprawiedliwości i pokoju;

  • wszyscy powinniśmy brać aktywny udział w tym projekcie i być za niego współodpowiedzialni w duchu szczerości, braterskiego dialogu i rozeznawania wspólnotowego.

Z pewnością jest to zobowiązanie niełatwe do urzeczywistnienia, ale ważne jest, by zaangażować się w nie, wykorzystując wszystkie talenty i naszą osobistą i wspólnotową kreatywność. W pojedynkę możemy ponieść klęskę, ale jeżeli będziemy do tego dążyć wspólnie i z Bożą pomocą, to z pewnością nam się uda.

Temat kapituły: „Aby byli jedno w misji pojednania” stał się punktem odniesienia dla wszystkich decyzji przez nią podjętych.

Zapraszam do zapoznania się z decyzjami. Przełożeni, wy w szczególności jesteście zaproszeni do korzystania z nich podczas spotkań wspólnotowych, kładąc nacisk na sposoby przyjmowania ich w różnorodności naszego codziennego życia. My, tak samo jak pozostali, potrzebujemy zatrzymać się na chwilę by złapać oddech i spojrzeć w przeszłość, aby żyć lepiej w przyszłości, w świetle Bożego planu. To jest wezwanie do poważnego zaangażowania się w rzeczywistość ludzką, duchową i wspólnotową.

 

ROK WIARY

Od 11 października, jak zapowiedział papież Benedykt XVI, rozpocznie się rok poświęcony odnowie oraz, jeśli to konieczne, re-ewangelizacji naszej wiary. Jaki jest cel tego specjalnego roku? Ojciec święty mówi: „Aby promować okazje sprzyjające do kierowania ludzi do odnowionego i pełnego radości spotkania z Jezusem”. Tak jak Samarytanka, jesteśmy zaproszeni, by przyjść i słuchać Jezusa, który zaprasza nas do wiary w Niego, do czerpania z Jego studni, i do ukazywania ludziom, że Bóg jest gwarantem, a nie konkurentem naszego szczęścia. Ponadto ten rok wzmocni, miejmy nadzieję, nasze osobiste wybory wiary poprzez ukazanie nam „nowych horyzontów naszych decyzji”. Jeżeli ta wizja jest ważna dla wszystkich wiernych, to dużo ważniejsza powinna być dla osób konsekrowanych, które uczyniły swoje życie i swoją służbę dla świata i dla Kościoła publicznym świadectwem naśladowania Chrystusa.

My, misjonarze saletyni, wiemy dobrze, że wymagania duchowe i religijne płynące z Roku Wiary, nie są czymś nowym, ponieważ możemy je znaleźć w orędziu Pięknej Pani, skierowanym w 1846 roku do Maksymina i Melanii:

  • odkrycie ojcowskiej i pełnej miłości obecności Boga w naszym życiu;

  • pilna potrzeba pojednania się ze sobą, z Bogiem i z innymi;

  • radosne świadczenie swoim własnym życiem o osobistym spotkaniu z Bogiem.

Myślę, że każdy z nas powinien czuć się przede wszystkim osobiście zaangażowany w wysiłek rozpalania swoich najgłębszych zakamarków wiary i swojej własnej konsekracji zakonnej. W ten sposób będziemy bardziej w sercu Kościoła i świata, my, którzy jesteśmy wezwani do miłości i służby poprzez naśladowanie przykładu Jezusa, naszego nauczyciela i przewodnika.

Życzę wam wszystkim, abyście żyli i wypełniali życie tym wydarzeniem łaski, na wzór Maryi, która „w wierze cieszyła się owocami zmartwychwstania Jezusa i zachowując w swoim sercu wszelkie wspomnienia, przekazała je Dwunastu zgromadzonym z Nią w Wieczerniku, aby otrzymać Ducha Świętego” (Porta fidei, 13).

Niech Ta, której oddajemy cześć tytułem Pojednawczyni grzeszników, wskazuje nam drogę odpowiedzi na dary otrzymane od Ducha Świętego, byśmy korzystając z bogactwa naszego charyzmatu przynosili radość Kościołowi i światu współczesnemu!

Szczęśliwego święta naszej Patronki! Niech Dziewica Saletyńska błogosławi i strzeże Was wszystkich, wraz ze świeckimi związanymi z La Salette, którzy dzielą trudności, wyzwania, radości i nadzieje Waszej codziennej posługi duszpasterskiej.

 

Złączony w życiu braterskim,
ks. Silvano Marisa MS, generał